Pozostań z nami
MarketNews24

Dodano

w dniu

Czytaj więcej

Praca

4 typy pracowników, na których trzeba uważać

Dobry pracownik jest dla przedsiębiorcy najcenniejszym elementem biznesu, dlatego znalezienie odpowiedniej osoby bywa czasochłonne i zdarza się, że na pozór wykwalifikowany specjalista, niekoniecznie pasuje do profilu działalności. Przedstawiamy 4 typy pracowników, z którymi współpraca może być uciążliwa.

Julia Sekieta

Dodano

w dniu

Autor:

Powiem Ci, co masz robić

To pierwszy typ pracownika, który można spotkać w wielu firmach. Taka osoba ma naprawdę ogromną wiedzę, ale niestety nie chce jej wykorzystać do realizacji zadań osobiście. Zdecydowanie woli doradzać. Nie zawsze jest to negatywna cecha. Czasem są nam takie osoby potrzebne, tyle tylko do wykonywania zadań doradczych, a nie na stałą współpracę. Często okazuje się, że jeśli spotykamy się z tego typu osobą i wspólnie ustalimy zadania, to przeważnie i tak zostajemy z nimi sami. Dlatego jeśli chciałbyś zaangażować do pracy takiego samozwańczego kierownika, to zdecydowanie musisz się zastanowić, czy jest Ci potrzebna osoba, która będzie Tobie doradzać i mówić, co masz robić, chociaż to Ty jesteś szefem.

Szybko wypalający się

Na początku każdy projekt, każda kolejna propozycja jest mega wyzwaniem i nowi pracownicy cieszą się, że mają możliwość się wykazać. Niestety, u niektórych to bardzo szybko mija. Nierzadko nawet przy pierwszym zadaniu, jakie mają wykonać. Z czego to wynika? Niewykluczone, że jest to efekt zwyczajnego braku odpowiedzialności, co zwykle zdarza się w przypadku młodych osób i ich pierwszej pracy – dotąd nie rozliczano ich sumienności w wykonywaniu zadań. Dlatego brak systematycznego kontrolowania nowego pracownika i zgłaszanie się do niego po rezultat zadania dopiero wtedy, gdy mija termin jego wykonania, nie jest dobrym krokiem w przypadku zatrudniania osoby bez doświadczenia zawodowego. Mało tego, niejednokrotnie okazuje się, że taka osoba nie odpisuje, nie odbiera, nie wysyła zadania… a później tłumaczy, że zapomniała, albo miała inne obowiązki. A biznes na tym cierpi.

Tylko konkrety

Te osoby można spotkać rzadko, a są one bardzo wartościowym członkiem zespołu. Dlaczego? To idealni kandydaci do współpracy. Mówisz im, jak i co mają robić, to robią, ale są oczywiście minusy. Jakie? Otóż te osoby rzadko się angażują i wykonują zadania ponad to, co zostało mi przekazane do zrealizowania. Efekt pracy co prawda zadowala, ale nie można liczyć, że ten pracownik wprowadzi innowacyjne rozwiązania do firmy.

Sorry, mam już mnóstwo projektów, może następnym razem

Mowa o specjalistach, którzy są zaangażowani w masę różnych przedsięwzięć.  Mają doświadczenie, są obowiązkowi i generalnie najlepsi, ale… niedostępni. Żeby sprzedać im ideę projektu i zachęcić do dodatkowych działań trzeba się naprawdę namęczyć. Takie osoby zwykle nie są naszymi pracownikami, lecz freelancerami, które wykonują dla nas doraźną usługę. Potrzebujemy ich, lecz dodzwonienie się do nich może być nie lada wyzwaniem.

To tylko kilka z wielu przykładów współpracowników przyprawiających o zawrót głowy. Rozwiązania są dwa – cierpliwość lub znalezienie zastępstwa, ale nigdy nie mamy pewności, że nowa osoba okaże się lepszym kandydatem.

Przeczytaj takżehttps://ispolka.pl/zbyt-dobry-kandydat-na-dane-stanowisko

Czytaj więcej

Praca

Impreza integracyjna w firmie – zbędny wydatek, czy doskonała forma motywacji?

Jedną z form wynagrodzenia pracowników i motywowania ich do efektywniejszej pracy są imprezy integracyjne. Dzisiaj przyjrzymy się różnym pomysłom na integrację pracowników.

Joanna 🔎💻📝

Dodano

w dniu

impreza integracyjna

Impreza integracyjna – zbędny wydatek?

Ktoś mógłby zapytać, po co właściwie są imprezy integracyjne. Często jest to duży koszt, organizacja czasochłonna, a pracownicy nie zawsze chętnie uczestniczą w takich przedsięwzięciach. Czy warto zatem zawracać sobie głowę integracją?

Tak. Integracja jest kluczowym zadaniem, jakie należy wykonać w celu poprawienia relacji oraz zwiększenia wydajności zespołu. Trzeba jednak pamiętać, że nie można integrować ludzi na siłę. Wyjazdy scalające team powinny być dobrowolne i stworzone pod gusta uczestników. Jeśli większość pracowników stanowią kobiety z dziećmi, to nie jest dobrym pomysłem decydować się na kilkudniowy wyjazd, ponieważ zaplanowanie opieki nad pociechami może okazać się problematyczne. Natomiast, gdy zespół jest mieszany, trzeba dostosować atrakcje, dające frajdę zarówno kobietom i mężczyznom. Kluczem jest właściwa komunikacja na linii pracodawca-pracownik, co pozwoli na organizację imprezy, w której każdy chętnie weźmie udział.

Samodzielna organizacja czy pomoc agencji?

Pracodawcy, którzy boją się, że organizacja imprezy integracyjnej sprawia mnóstwo kłopotów, mogą skorzystać z usług agencji, specjalizujących się w realizowaniu tego typu wydarzeń. Oczywiście wiąże się to z większym wydatkiem, ale pozwolą na stworzenie niezapomnianej zabawy.

Poniżej przedstawiamy kilka pomysłów na imprezę integracyjną.

1. Pub


Najprostsza forma imprez integracyjnych, którą można zorganizować spontanicznie i bez pomocy firm zewnętrznych. Szef wcześniej zaklepuje termin w lokalu, aby mieć pewność, że znajdzie się miejsce dla wszystkich i przeważnie informuje barmana, że zespół może korzystać z tzw. otwartego rachunku na koszt pracodawcy. Plusy? Swobodna atmosfera i możliwość porozmawiania, co pomaga lepiej się poznać. Minusy? Ograniczone atrakcje. W barach można spotkać karaoke, grę w rzutki i bilard, a nie są to raczej atrakcje, które pracownicy będą długo wspominać. Jeśli już ekipa decyduje się na bar, to warto pomyśleć o pubach z grami planszowymi lub konsolami. Do takich pubów należy m.in. Cybermachina, która ma swoje lokale we Wrocławiu, Katowicach, Krakowie, Toruniu, Bydgoszczy, Poznaniu, Olsztynie i Gdańsku.

2. Zajęcia sportowe

Pracownicy często rywalizują ze sobą o najlepsze wyniki oceny okresowej, co czasem wywołuje zgrzyty w zespole. Niezdrową rywalizację w obszarze zawodowym zamieńcie na zdrową rywalizację w sporcie. Przykładem firmy, która organizuje sportowe wyjazdy i imprezy integracyjne, jest Active Team. W ich ofercie można znaleźć np. auta terenowe, łucznictwo, paintball, broń palną, fiaty 126p, kajaki, ścianki wspinaczkowe, a nawet… sprzęt strażacki. Ta ostatnia atrakcja wbrew pozorom nie jest skierowana do strażaków. Na stronie widnieje informacja, że “to przede wszystkim próba współpracy, koordynacji oraz zdrowa porcja śmiechu.”.

3. Na niepogodę

Szukasz dla swoich pracowników atrakcji ciekawszych niż zwykłe wyjście do baru, ale wybrałeś termin z nieprzewidywalną pogodą? Możesz skorzystać z oferty firmy Sniper, która specjalizuje się w takich rozwiązaniach. Do dyspozycji jest kilka programów idealnych na deszczowe dni, m.in. Las Vegas, gry detektywistyczne, a nawet Dziki Zachód. Innym pomysłem na integrację podczas nieciekawej pogody jest Escape Room, bardzo modna ostatnio zabawa. Niemal w każdym mieście można znaleźć taki pokój zagadek, a cena jest bardzo przystępna, bowiem wydatek za pokój to ok. 100 złotych na całą grupę.

4. Wyjazd na łono natury

Obok wyjścia do baru to chyba jedna z najczęściej wybieranych form spędzenia imprezy integracyjnej. Jest to po prostu wyjazd w góry, nad wodę lub do lasu, wzbogacony o ognisko albo grill oraz oczywiście zwiedzanie okolicy. Zwiedzać można pieszo, rowerami, a czasem quadami lub innymi nietypowymi środkami lokomocji. Taki wyjazd da się bez problemu zorganizować samodzielnie, ale można również wesprzeć się pomocą firm zewnętrznych. Przeważnie na terenie ośrodków wczasowych znajdują się różne atrakcje, jak np. boisko do siatkówki czy sprzęt do badmintona, więc pracownicy mogą zorganizować sobie zajęcia sportowe na własną rękę.

5. Impreza naukowa

Twój zespół nie lubi sportu? Postaw na rozrywkę edukacyjną. Firma Funrobotics.pl oferuje niezwykłą atrakcję w ramach imprezy integracyjnej, a mianowicie… zbudowanie robota! Konstruowanie robota jest jednym z elementów integracji, kolejnym jest turniej robotyczny, w którym udział biorą stworzone i zapropogramowane przez pracowników roboty. Do wyboru są trzy opcje – turniej sumo, micromouse i freestyle. Brzmi ciekawie, prawda?

6. Kulinaria

Gotowanie i smakowanie nowych potraw jest obecnie w modzie, więc wykorzystaj to i zabierz zespół na live cooking, czyli pokaz gotowania. Bardzo popularne są także warsztaty kucharskie, zwłaszcza nauka robienia sushi, a firmę z taką ofertą znajdziesz błyskawicznie. Do wyboru jest np. Akademia Kulinare, świadcząca usługi w całej Polsce, Studio Look&Cook z Zielonej Góry, współpracujące z gwiazdami takimi jak Kurt Scheller i Robert Makłowicz, a także firma Fumenti z Gdańska, która dodatkowo oferuje warsztaty wiedzy o winie wraz z degustacją. Jest w czym wybierać.

Nie znalazłeś pomysłu na imprezę dla Twojej firmy? Nie ma powodu do niepokoju. Firm, które oferują organizację imprez integracyjnych, jest bez liku i w ich ofercie znajdziesz znacznie więcej propozycji. Przedstawiliśmy tylko kilka, aby pokazać, że impreza integracyjna nie musi kojarzyć się z wymuszonym wyjściem na piwo. Na pewno da się wybrać opcję zadowalającą wszystkich pracowników.

Nie przegap: Klocki i planszówka zamiast szkolenia?

Czytaj więcej

Praca

Jawność zarobków według pracodawców i pracowników – wyniki badania (infografika)

W Polsce kwestia zarobków jest wciąż tematem tabu. Z jednej strony firmy chętnie dowiedziałaby się, ile płaci konkurencja. Z drugiej strzegą informacji o siatkach płac we własnej firmie. Podobnie jest wśród pracowników. Sami chętnie dowiedzieliby się, ile co miesiąc wpływa na konto sąsiada, ale o swojej płacy mówią mniej ochoczo.

Monster Polska

Dodano

w dniu

jawność zarobków

62 proc. badanych Polaków chciałoby wiedzieć, ile zarabiają sąsiedzi, znajomi i osoby z najbliższego otoczenia. Wiedzę o płacach innych osób chcieliby posiadać częściej mężczyźni niż kobiety – wynika z badań serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl przeprowadzonych w maju i czerwcu br. w dziewięciu krajach – w Czechach, Chorwacji, Finlandii, Litwie, Łotwie, Słowacji, Słowenii, Serbii oraz w Polsce. Z drugiej strony tylko 55 proc. badanych przyznała, że bliskie osoby wiedzą, ile co miesiąc wpływa na ich konto. Aż 21 proc. uważa, że zarobki są sprawą prywatną. 

Im wyższa płaca, tym mniejsza chęć do finansowych zwierzeń

Polacy na tle wyników dla 9 badanych krajów wypadają podobnie. Przeciętnie tyle samo badanych pracowników co w Polsce chciałoby wiedzieć, ile zarabiają ich przyjaciele, sąsiedzi i ludzie z  najbliższego otoczenia. Tylko 23 proc. – raczej nie ma potrzeby posiadania takiej wiedzy, a 15 proc. – zupełnie nie jest zainteresowania, ile miesięcznie zarabiają znajomi. Z tych samych badań wynika jednocześnie, że 59 proc. badanych faktycznie rozmawia z bliskimi o swoich zarobkach, 27 proc. rzadko czuje taką potrzebę, a 15 proc. trzyma wysokość płac w tajemnicy. Z badań wynika, że im wyższe zarobki, tym zmniejsza się chęć zwierzania się. Gotowi do mówienia o warunkach płacowych okazywali się głównie pracownicy zarabiający poniżej średniej krajowej.

Norwegowie liderami jawności płac. Jak jest w Niemczech i Finlandii?

W Europie coraz częściej mówi się o jawności płac, gdyż właśnie najgorzej zarabiający pracownicy nie chcą być wykorzystywani na rynku pracy. Przykładowo w Niemczech osoby pracujące w firmach zatrudniających ponad 200 pracowników mają prawo zapytać pracodawcę o zarobki swoich kolegów. Z kolei w Finlandii ludzie mogą wysłać zapytanie o zarobki współpracowników do urzędu skarbowego. Żadne z państw nie jest w stanie jednak przebić rozwiązań stosowanych w Norwegii. W tym kraju oficjalne dokumenty pokazują zarówno dochód netto, jak i zapłacone podatki. Norwegowie od 2014 roku mogą sprawdzić, ile zarabiają ich znajomi, ale muszą się liczyć z tym, że osoba, którą sprawdzamy, dowie się o tym. Wcześniej Norwegowie mogli kontrolować finanse sąsiadów anonimowo, przez co przeglądanie zarobków innych osób stało się wręcz narodowym sportem. Teraz to wciąż popularne, ale nie nagminne.

Ciekawość rzecz ludzka, ale są tematy tabu

W Polsce zarówno pracodawcy, jak i pracownicy mają pewne opory w mówieniu o wynagrodzeniach. Doświadczają tego najmocniej osoby, które przez lata pracowały m.in. w Niemczech lub Wielkiej Brytanii. –  Informacja o zarobkach znajduje się dosłownie przy każdym ogłoszeniu prasowym lub internetowym. Jeśli jej nie ma, kandydat ma prawo uznać, że firma nie jest wiarygodna – opowiada Karol, który przez dziesięć lat pracował w Londynie. – Kiedy wróciłem do Warszawy i rozpocząłem poszukiwanie pracy, byłem w szoku. Pracodawcy nie tylko nie informowali o płacy na stanowisko w ogłoszeniu, ale unikali rozmowy o pieniądzach także podczas pierwszego etapu rozmowy o pracę – mówi Karol. Także znajomi mówiąc o zarobkach, nie mówili o stawkach, ale o widełkach lub posługiwali się określeniem „poniżej/powyżej średniej krajowej”. – Jednocześnie ci sami znajomi byli bardzo ciekawi, ile zarabiałem w Wielkiej Brytanii – mówi. 

Ryzykowne gierki płacowe

Jak pracodawcy starają się utrzymać wysokość wynagrodzeń w tajemnicy? Po pierwsze bardzo rzadko informują o wynagrodzeniu w ogłoszeniu o pracę. Po drugie temat płacy często nie pojawia się na pierwszej rozmowie kwalifikacyjnej. A po trzecie już na „dzień dobry”, firmy wymagają od pracowników podpisania lojalki o tajemnicy na temat wysokości otrzymywanego wynagrodzenia. Jednocześnie pracodawcy próbują dowiedzieć się, jakie stawki oferuje konkurencja. Służą temu m.in. analizy raportów płacowych. Chwalenie się wynagrodzeniami jest firmom nie na rękę, gdyż tajemnica płac sprawia, że łatwiej ukryć nierówności płacowe chociażby ze względu na płeć. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że kobiety na tych samych stanowiskach w firmach zarabiają mniej.

Firmy, które utajniają płace, powinny mieć na względzie dwie kwestie. Po pierwsze powinny zaznaczać podczas rekrutacji, że w firmie jest określona polityka płacowa oraz poziomy wynagrodzeń przypisane konkretnym stanowiskom. Po drugie powinny tej polityki przestrzegać. W sytuacji, gdy na jaw wychodzą drastyczne nierówności płacowe, pracodawcy poddawani są ostracyzmowi społecznemu. Zupełnie niedawno BBC podjęła odważny krok i ujawniła płace poszczególnych gwiazd ze świata mediów. Okazało się, że kwoty były astronomiczne, ale że większe płace mieli przede wszystkim mężczyźni. Tylko 34 kobiety i aż 62 mężczyzn zarabiało rocznie więcej niż 150 tys. funtów. BBC musiało zmierzyć się z potężną falą krytyki. I właśnie takiego obrotu spraw boi się wielu przedsiębiorców, strzegąc tajemnicy płac. Zapominają jednak o drugiej stronie medalu. Podanie nawet widełek zarobków zwiększa liczbę aplikacji.

Nie przegap: W tym zawodzie możesz zarobić nawet 206 tys zł

Czytaj więcej

POLECANE

wiadomosci1 miesiąc temu

Limity i ograniczenia na Instagramie – poradnik dla początkujących

Masz nowe konto na Intagramie, ale Twoje posty finalnie nie wyglądają tak jak miały? Być może winę ponoszą limity, do...

Kariera i rozwój1 miesiąc temu

Nauka potocznego słownictwa w języku obcym

Czy zdarza ci się myśleć, że znasz jakiś język obcy, a gdy rozmawiasz z rodzimym użytkownikiem danego kraju, okazuje się,...

Kariera i rozwój1 miesiąc temu

Zadania, które wykona za Ciebie wirtualna asystentka

Jeśli chcesz rozwijać swój biznes, prędzej czy później nadejdzie moment, w którym ilość obowiązków i zadań do wykonania zacznie Cię...

Praca1 miesiąc temu

4 typy pracowników, na których trzeba uważać

Dobry pracownik jest dla przedsiębiorcy najcenniejszym elementem biznesu, dlatego znalezienie odpowiedniej osoby bywa czasochłonne i zdarza się, że na pozór...

Marketing i sprzedaż2 miesiące temu

Marketplace od Facebook konkurencją dla Allegro?

Marketplace to platforma sprzedażowa na Facebooku. Od dawna dostępna jest za granicą, ale w Polsce pojawiła się dopiero kilka dni...

Marketing i sprzedaż2 miesiące temu

Tom Hanks pokochał polskiego malucha

Od jakiegoś czasu media donosiły, że znany aktor, Tom Hanks, pochwalił się w sieci żartobliwym zdjęciem z Fiatem 126p. Tę...

Marketing i sprzedaż2 miesiące temu

Metoda na znikających followersów na Instagramie

Osoby, które nie znają instagramowej społeczności i zasad funkcjonowania w tym serwisie, mogą być zdziwione, że w ciągu jednej nocy...

Popularne