Pozostań z nami

Marketing i sprzedaż

Instagram – jak zdobyć followersów?

Instagram rośnie w siłę i zrzesza coraz więcej użytkowników. Poznaj sposób na to, by szybko i skutecznie zbudować bazę potencjalnych klientów ze swojej grupy docelowej na Instagramie! Stwórz silną markę z dużą grupą odbiorców bez wydawania ani złotówki na reklamę!

W dzisiejszych czasach, posiadanie profili społecznościowych swojego biznesu i marki to już obowiązek. Szczególnie ważnym wydaje się być Facebook, który zrzesza całą masę użytkowników i pozwala na dotarcie do najlepszej grupy docelowej. Jednak cięcie zasięgów i drogie reklamy sprawiają, że warto zainteresować się innym kanałem sprzedaży i skutecznego budowania marki, jakim jest Instagram.

Od czego zacząć budowanie marki na Instagramie?

  • Na początek postaw sobie cel – co chcesz osiągnąć korzystając z Instagrama? Dotrzeć do grupy docelowej? Pokazać swoje produkty? Sprzedawać coś bezpośrednio? Ocieplić wizerunek i pokazać kulisy firmy? Warto już na starcie naszego profilu jasno określić sobie, jakie przeznaczenie ma nasz Instagramowy profil. Jeśli chcemy zbudować profesjonalną, biznesową markę raczej odpuśćmy sobie zdjęcia obiadu z hashtagiem #foodporn.
  • Po drugie, zadbaj o spójność wrzucanych zdjęć. Podobny ton, kolorystyka, tematyka – takie profile najbardziej przyciągają uwagę i do takich profili najchętniej wracamy, bo wiemy czego – mniej więcej – możemy się spodziewać.
  • Po trzecie, wybierz chwytliwe zdjęcie profilowe (miniaturkę) i koniecznie zamieść krótki opis w BIO! Przede wszystkim skup się na wartości, jaką dajesz potencjalnym klientom. Badania wykazały, że zwracamy uwagę na pierwsze dwie, trzy linijki tekstu, więc wykorzystaj je jak najlepiej, by zachęcić użytkownika do dalszej eksploracji Twojego konta.

Jak zdobyć followersów na Instagramie?

Już po tym, jak zastosujemy się do trzech powyższych zasad, czas na zdobycie wiernych fanów.

  1. CONTENT – jeśli poruszasz się w Internecie, na pewno spotkałeś się już z tym pojęciem. Content marketing to najważniejsze narzędzie w kieszeni marki. Każdego dnia dostarczaj wartość w dodawanych postach. Nie chodzi tu tylko o rabaty, ale również o wartość mentalną a czasem nawet wizualną i estetyczną. Jeśli sprawisz, że potencjalny klient wzruszy się, uśmiechnie, pomyśli „chcę to mieć” lub „chcę tak żyć” albo zaspokoisz w nim głód informacji – jest Twój.
  2. DOBREJ JAKOŚCI ZDJĘCIA – myślę, że ten punkt łatwo jest sobie wyobrazić. Reagujemy niechęcią na profile, które mają każde zdjęcie w innym rozmiarze, w innych kolorach, z inną czcionką. Nie obserwujemy kogoś, kto wrzuca fotografie zrobione 10 lat temu starym Sony Ericssonem. Jeśli – tak jak ja – nie potrafisz robić ładnych zdjęć, korzystaj z darmowych banków. Zwróć uwagę na rozmiar! Optymalny dla Instagrama jest kwadrat – wówczas wygląda dobrze zarówno na ekranie komputera, jak i na urządzeniach mobilnych. Postaraj się, by dobierane zdjęcia były związane z Twoją branżą.
  3. OPIS – o tak, to tutaj możesz wrzucić największą wartość. Reklama własnej firmy, marki osobistej, przedstawienie nowego produktu, nawiązanie więzi z odbiorcami, budowanie zaangażowania i wspieranie wiarygodności. Masz tutaj szerokie pole do popisu. Skończyła się era wrzucania „gołych” fotek w zamian za długie, inspirujące teksty pod zdjęciami.
  4. HASHTAGI – nie zapomnij „opisać” swojego zdjęcia słowami kluczowymi ze znaczkiem #. Dzięki dobremu oznaczeni, użytkownicy szukający danych treści będą znajdować Twoje zdjęcia, a stamtąd prosta droga do profilu. Jeśli Twoja marka działa na rynku polskim, postaraj się by słowa występowały w mianowniku, w naszym ojczystym języku. Czasem lepiej użyć mniej popularnych słów kluczowych, bo w tych najbardziej obleganych, nasze zdjęcie zniknie wśród miliona innych. Instagram ogranicza użycie hashtagów do 30 na jedno zdjęcie. TIP: Aby nie zaśmiecać opisu hashtagami, najlepiej jest je umieścić w pierwszym komentarzu pod postem. To wygląda zdecydowanie estetyczniej.
  5. GRUPA DOCELOWA – aby znaleźć swoją idealną grupę docelową, najlepiej zajrzeć do… konkurencji. Profile społecznościowe konkurencji dają nam wspaniały obraz tego, jak nasza nisza zachowuje się w warunkach Instagrama i czy w ogóle warto poświęcać czas na promocję w tym kanale. Osoby, które obserwują, lajkują i komentują zdjęcia konkurencji, po kilku odpowiednich zabiegach mogą stać się naszymi klientami.
  6. FOLLOW4FOLLOW – wiem, ta technika kojarzy się z latami dwutysięcznymi i niezbyt profesjonalnym marketingiem. Ale działa! Największe profile na Instagramie są budowane właśnie w taki sposób. Oczywiście nie chodzi o to, by lajkować przypadkowe zdjęcia i obserwować masę nieznajomych osób, a wrócić do… grupy docelowej. Jeśli polubimy profil naszego potencjalnego klienta, który jest zainteresowany postami konkurencji, istnieje szansa, że odwdzięczy się nam tym samym – polubieniem profilu i zainteresowaniem w przesyłane treści. Na dzisiaj, Instagram ograniczył możliwość obserwowania do maksymalnie 40 kliknięć na godzinę – jeśli przesadzisz, zostaniesz uznany za spamera i ta możliwość zostanie zablokowana. Ponadto, możesz obserwować maksymalnie 7500 osób.

Wykorzystaj powyższe rady mądrze – powodzenia w skutecznym budowaniu marki!

Przeczytaj takżehttps://ispolka.pl/blog-firmowy-czy-prowadzic-samodzielnie

Hej! Nazywam się Karolina Kaszub. Od wielu lat interesuję się rozwojem osobistym i budowaniem biznesu online. Na mojej stronie znajdziesz dużą dawkę motywacji, zdrowego lifestyle'u i psychologii sukcesu #BezŚciemy. Unikam pustych słówek i tanich frazesów sprzedawanych jako prosty sposób na wszystko.

Popularne