Pozostań z nami

 Znaczny wzrost zadłużenia gospodarstw domowych

W listopadzie ubiegłego roku zadłużenie gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii wzrosło do 1,5 bln funtów osiągając nienotowany wcześniej poziom 85 proc. PKB. W uchodzącej za rozsądną i zamożną Szwecję długi obywateli w stosunku do produktu krajowego wynoszą 87 proc. W Kanadzie, której udało się wyjść obronną ręką z kryzysu 2007-08 r. zobowiązania mieszkańców są już większe niż wartość PKB. W Polsce kredyty sektora prywatnego, a więc osób fizycznych i firm wynosi obecnie 79 proc. PKB, podczas gdy w 2006 r. było to 47 proc.

W USA na koniec I kwartału 2017 roku bankowe długi amerykańskich gospodarstw domowych osiągnęły najwyższy poziom w historii – 12,73 bln dolarów. Poprzedni rekord padł jesienią 2008 r., kiedy zadłużenie Amerykanów wyniosło 12,68 bln USD.

Na poprzedni kryzys, który zaczął się latem 2007 r. niewielu było przygotowanych, a najmniej rządy. W konsekwencji z rynków wyparowały biliony dolarów, a gospodarki wielu krajów wpadły w recesję, z której niektóre dopiero zaczynają wychodzić.

W Polsce kryzys finansowy miał bardzo łagodny charakter. Najbardziej dolegliwe dla polskiego konsumenta okazały się problemy z zaciąganiem kredytów mieszkaniowych denominowanych we franku szwajcarskim. Rynek międzybankowy zamarł, więc krajowe banki jeden po drugim wycofywały z oferty frankowe hipoteki, odmawiając wypłaty kredytu nawet klientom z wydaną już promesą kredytową. Nie licząc tych trudności, Polska wyszła bez szwanku z szalejącego na innych rynkach kryzysu i jako jedyny kraj w Europie nie wpadła w recesję.

Ekonomiści ostrzegają

Po wybuchu kryzysu finansowego wielu ekonomistów przekonywało, że przewidzieli nadejście krachu i choć często trudno zweryfikować jednoznacznie ich wypowiedzi sprzed załamania rynków kilku rzeczywiście dokładnie zdiagnozowało słabości systemu, które później doprowadziły do upadku Lehman Brothers. Co mówią dzisiaj?

Nouriel Roubini, nazywany Dr Doom ze względu na czarne prognozy dla rynku, przedstawiane
w ostatnich latach (i powszechnie uważany „za tego, który przewidział kryzys”), główne źródło ryzyka dla rynków widzi obecnie w Białym Domu. Uważa on, że administracja Donalda Trumpa jest niekompetentna, a jej pomysły – protekcjonizm, wojna handlowa, liberalizacja regulacji bankowych – niebezpieczne dla USA i światowej gospodarki.

Długi trzeba spłacać. Polacy nie lubią osób ogłaszających upadłość konsumencką

Janet Yellen, szefowa FED powiedziała ponad miesiąc temu, że do kryzysu nie dojdzie za naszego życia. Później, podczas przesłuchania przed senacką komisją uściśliła, że poluzowanie ograniczeń nałożonych na banki po 2008 r., może wywołać kryzys.

William White, bankier centralny, który w 2003 r. przewidział załamanie się rynków finansowych uważa, że obecnie stoimy na krawędzi kolejnego kryzysu, przyczyn upatrując w ogromnym i rosnącym zadłużeniu. O ile w 2008 r. długi prywatne, firmowe i rządów stanowiły 200 proc. światowego PKB, to aktualnie odsetek ten wynosi 250 proc.

Michael Burry, jeden z bohaterów film „The Big Short”, ekscentryczny zarządzający funduszem, który przez dwa lata obstawiał załamanie rynku hipotecznego, grając przeciwko największym bankom na świecie, na czym ostatecznie zarobił 100 mln dolarów w rozmowie z NYMag.com mówił przed rokiem: „Zrobiłem wyliczenia. Każda część mojego umysłu podpowiada mi, że system finansowy zmierza do upadku. Pytanie brzmi nie czy to nastąpi, ale kiedy”.

Wskaźniki nie potwierdzają tych kasandrycznych przepowiedni. Global Risk Aversion Indeks Citigroup, mierzący poziom ryzyka na rynkach spadł w minionym miesiącu do najniższego poziomu od trzech lat i mieści się w granicach średniej sprzed kryzysu 2008 r.

newsrm / MK

Finanse

Najszybszy sposób na zwiększenie zysków w firmie

Jeśli ciągle zarabiasz za mało w swoim biznesie, może nie bierzesz pod uwagę najprostszych sposobów na zwiększenie zysków. Wielu przedsiębiorców skupia się na marketingu, minimalizowaniu kosztów, a zupełnie pomija fakt, że najszybszym sposobem na zwiększenie zysków jest… podniesienie cen.

Wielu przedsiębiorców jak ognia boi się podnoszenia cen. Niesłusznie. Okazuje się bowiem, że to my, a nie klienci przywiązujemy największą wagę do naszych cen. Klienci zapamiętują jedynie rząd wielkości, a zwykle cena podczas zakupów nie gra roli. Mamy jednak głęboko zakorzenione przekonanie, że im niższa cena tym lepiej. W rzeczywistości nawet badania neuromarketingowe przeczą takiej teorii. Ludzie czerpią bowiem fizyczną przyjemność z używania produktów, które kosztują więcej.

Cena jest bardzo ważnym elementem marketingu, ponieważ niesie ze sobą informację. Jeśli coś jest tanie, nie może być jednocześnie dobre. Wiemy o tym, a jednocześnie nerwowo obniżamy sprzedaż, jednocześnie poszukując nowych klientów, ponieważ wydaje nam się, że w taki sposób powinno się prowadzić biznes. Może ta strategia sprawdzi się w ogromnych przedsiębiorstwach, w których stawia się na ilość, a nie na jakość. Takie firmy mogą też konkurować ceną, co już na pewno nie wyjdzie na dobre drobnym przedsiębiorcom.

Gdy prowadzisz niewielką firmę oprzyj się pokusie obniżania cen i wojen cenowych. Klienci coraz bardziej cenią jakość i pewność, a za niskimi cenami stoją raczej tandeta i ryzyko. Mało kto zdaje sobie sprawę, że podniesienie cen zaledwie o kilka procent może spowodować ogromną różnicę w rentowności firmy, przy niezauważalnych często dla klientów podwyżkach. Cena jest także tym elementem mixu marketingowego, który można najłatwiej i najszybciej zmodyfikować. Dlatego jeśli zastanawiasz się nad tym jak zwiększyć zyski, pomyśl po prostu o podniesieniu cen.

Dobrze odpowiedzieć sobie na kilka pytań, które dadzą Ci obraz tego, czy Twoje ceny przypadkiem nie są za niskie:

  1. Kiedy ustalałem swoje ceny?
  2. Co moje ceny mówią o moich produktach czy usługach?
  3. Czy jestem zadowolony z moich cen?
  4. Czy dostarczam adekwatnej jakości produkt?
  5. Co musiałbym zrobić, żeby podnieść ceny 10-krotnie?

Jeśli szczerze odpowiesz sobie na te pytania, będziesz wiedział czy czas coś zrobić z cenami w Twojej firmie.

Czytaj więcej

Finanse

Dlaczego warto zainwestować w terminal płatniczy?

Jeśli jesteś właścicielem firmy, która nadal przyjmuje od klientów płatności jedynie w formie gotówki, to czas najwyższy to zmienić.

terminal płatniczy czy warto

Terminal płatniczy pozwoli na realizację transakcji bezgotówkowych przy wykorzystaniu karty płatniczej. Jego posiadanie to ogrom korzyści nie tylko dla działalności samego punktu handlowego czy usługowego, ale również dla potencjalnych klientów.

Możesz liczyć na większe zyski

Obiekty, które dysponują opcją płatności kartą, mają o wiele większą szansę na przyciągnięcie uwagi potencjalnych klientów. Ich grupa rozszerza się przecież także o tych, którzy w portfelu zamiast gotówki noszą plastikowy pieniądz. Nie zawsze w pobliżu sklepu znajduje się bankomat, w którym można wypłacić gotówkę. Trzeba też wziąć pod uwagę, że każdego roku popularność transakcji bezgotówkowych wzrasta.

Zapewnij sobie bezpieczeństwo

Płatności dokonywane przy wykorzystaniu terminala płatniczego dają pewność i ochronę naszego zarobku. W kasie nie trzymamy gotówki – łupem złodzieja nie stanie się więc całodniowy utarg. Transakcje bezgotówkowe dają też szansę na minimalizowanie zjawiska tzw. manka w kasie, bo nie może być tutaj mowy o pomyłce podczas przyjmowania pieniędzy czy przy wydawaniu reszty – takie operacje nie mają przecież miejsca. Terminale płatnicze to również szansa na kontrolowanie osiąganych zysków. Każda transakcja zostaje zarejestrowana, co ułatwia wszelkie rozliczenia.

Gwarancja wygody i komfortu

Okazuje się, że płatności z użyciem karty płatniczej trwają nawet dwa razy krócej niż transakcje przy wykorzystaniu tradycyjnych pieniędzy. Akceptacja operacji przez terminal płatniczy trwa dosłownie kilka sekund. W tym czasie klient nie musi wyliczać odpowiedniej do zapłaty kwoty, a kasjer nie musi wydawać reszty. Kolejka do kasy znacznie się zmniejsza, dzięki czemu można obsłużyć o wiele więcej klientów. To z kolei przekłada się na osiągane zyski.

Idź z technologicznym postępem

Polska jest liderem, jeśli weźmiemy pod uwagę liczbę realizowanych transakcji bezstykowych. To takie, podczas których do akceptacji płatności nie jest wymagane wkładanie karty do terminala – wystarczy ją tylko przyłożyć. Co więcej, jeśli klient nie płaci za zakupy więcej niż 50 złotych, taka operacja zostanie zrealizowana bez konieczności wpisywania kodu PIN.

Klienci mają dzisiaj coraz większe wymagania. Oczekują przede wszystkim bezpieczeństwa i pełnego komfortu podczas dokonywania zakupów. Każdego roku wzrasta również liczba transakcji bezgotówkowych. Punkty, które jeszcze nie posiadają terminala płatniczego, powinny to jak najszybciej zmienić. Pamiętajmy, że te urządzenia mogą służyć do realizacji również innych operacji.

Przykładem może być funkcja Cash Back, która sprawia, że sklep staje się swoistym bankomatem – przy wykorzystaniu terminala klient może podczas zakupów również wypłacić gotówkę. Za pomocą terminala można również doładowywać telefony albo opłacać rachunki. To dodatkowa szansa na pozyskanie większej liczby klientów i rozszerzenie usług proponowanych w danym punkcie.

Tekst powstał w oparciu o treści ze strony firmy sprzedającej terminale pos –Paysquare

Czytaj więcej

Finanse

Big Data – co to jest?

Czy słyszałeś określenie „Big Data”? Od niedawna powoli robi ono karierę. Czy wiesz co ono oznacza i jak bardzo wpływa również na Ciebie?

big data

Zjawisko nie tak nowe

Big Data to w dużym skrócie zbiory danych pochodzących z różnych źródeł i wspólnie pozwalających uzyskać bardzo szeroki obraz analizowanych tematów. Tematami tymi mogą być na przykład całe branże, sytuacja ekonomiczna regionu lub profile konkretnych konsumentów funkcjonujących na rynku.

Choć zbiory tego typu funkcjonują od dawna, dopiero w ciągu ostatnich lat zaczęto je wdrażać na większą niż do tej pory skalę. Nic w tym dziwnego, skoro znacznie wzrosła liczba źródeł, z których dane są pozyskiwane, a w przypadku konsumentów można mówić, ze oni sami coraz chętniej tych danych dostarczają, chociażby poprzez programy lojalnościowe lub serwisy społecznościowe.

Coraz głośniej o Big Data

Samo sformułowanie, choć nie nowe, nabrało popularności niedawno. Najpierw pojawiało się coraz częściej na konferencjach związanych z gospodarką, biznesem i marketingiem internetowym. Później temat ten zaczęły poruszać branżowe media. W końcu zaczęli się tym interesować niektórzy dziennikarze portali skierowanych do szerszego grona odbiorców. Dlaczego? Ponieważ Big Data daje firmom ogrom nowych możliwości, a konsumentom – nowe korzyści.

Jak firmy korzystają z Big Data?

Najczęściej wymienianą korzyścią, jaką może przynieść korzystanie ze zbiorów Big Data jest możliwość dogłębnego poznania zwyczajów klientów, a w konsekwencji możliwość dostosowania własnej oferty do jego potrzeb.

Jak łatwo się domyślić, dzięki odpowiednim analizom można wyeliminować te cechy produktu i sposoby promocji oraz dystrybucji, które nie odpowiadają grupie docelowej. Z drugiej strony można także wyciągnąć wnioski odnośnie oczekiwanego kierunku rozwoju produktów oraz usług i dokonywać rozwoju właśnie z uwzględnieniem takich informacji. Tym samym nie tylko zaczną zyskiwać przewagę konkurencyjną nad innymi przedsiębiorstwami, ale i wyjdą naprzeciw oczekiwaniom samych konsumentów.

Często tez dzięki Big Data tworzone są spersonalizowane oferty, o wiele mocniej dopasowane do potrzeb konkretnych osób, które na przykład często szukają promocji na konkretne grupy produktów. Dostarczenie im informacji o takowych oszczędza czas klienta na poszukiwanie, a jednocześnie zwiększa sprzedaż firmy korzystającej z Big Data.

Big Data w finansach

Co ciekawe, Big Data potrafi okazać się zadziwiająco efektywne w branży finansowej, gdzie pozwala na podejmowanie znacznie szybszych i trafniejszych decyzji. Jednym z przykładów firm korzystających z tych możliwości jest firma Monedo Now, która wykorzystuje mechanizmy Big Data do analizy zdolności kredytowej osób ubiegających się o udzielenie pożyczki, badając dostępne dane na temat wnioskującej osoby. Efektem takiego podejścia jest możliwość błyskawicznego wydawania decyzji.

Dla porównania przy standardowym podejściu próba oceny zdolności kredytowej potrafi trwać od kilku godzin do nawet tygodni i wymaga starannego przeglądnięcia różnych dokumentów. Tymczasem w praktyce często pożyczający potrzebują pieniędzy znacznie szybciej.

Materiał partnera

Nie przegap: Blockchain może zrewolucjonizować system finansowy i infrastrukturę biznesową

Czytaj więcej

POLECANE

Marketing i sprzedaż2 miesiące temu

Dlaczego warto inwestować w organizacje wydarzeń?

Powiedzmy sobie wprost. Żadna inwestycja w social media, e-mail marketing czy nieustanne i przestarzałe zaśmiecanie potencjalnego konsumenta ulotkami nie jest...

wiadomosci8 miesięcy temu

Limity i ograniczenia na Instagramie – poradnik dla początkujących

Masz nowe konto na Intagramie, ale Twoje posty finalnie nie wyglądają tak jak miały? Być może winę ponoszą limity, do...

Kariera i rozwój8 miesięcy temu

Nauka potocznego słownictwa w języku obcym

Czy zdarza ci się myśleć, że znasz jakiś język obcy, a gdy rozmawiasz z rodzimym użytkownikiem danego kraju, okazuje się,...

Kariera i rozwój8 miesięcy temu

Zadania, które wykona za Ciebie wirtualna asystentka

Jeśli chcesz rozwijać swój biznes, prędzej czy później nadejdzie moment, w którym ilość obowiązków i zadań do wykonania zacznie Cię...

Praca8 miesięcy temu

4 typy pracowników, na których trzeba uważać

Dobry pracownik jest dla przedsiębiorcy najcenniejszym elementem biznesu, dlatego znalezienie odpowiedniej osoby bywa czasochłonne i zdarza się, że na pozór...

Marketing i sprzedaż9 miesięcy temu

Marketplace od Facebook konkurencją dla Allegro?

Marketplace to platforma sprzedażowa na Facebooku. Od dawna dostępna jest za granicą, ale w Polsce pojawiła się dopiero kilka dni...

Marketing i sprzedaż9 miesięcy temu

Tom Hanks pokochał polskiego malucha

Od jakiegoś czasu media donosiły, że znany aktor, Tom Hanks, pochwalił się w sieci żartobliwym zdjęciem z Fiatem 126p. Tę...

Marketing i sprzedaż9 miesięcy temu

Metoda na znikających followersów na Instagramie

Osoby, które nie znają instagramowej społeczności i zasad funkcjonowania w tym serwisie, mogą być zdziwione, że w ciągu jednej nocy...

Marketing i sprzedaż9 miesięcy temu

Instagram – jak zdobyć followersów?

Instagram rośnie w siłę i zrzesza coraz więcej użytkowników. Poznaj sposób na to, by szybko i skutecznie zbudować bazę potencjalnych...

Zdrowie9 miesięcy temu

Firmowe mikołajki – jak nie popełnić gafy?

W wielu przedsiębiorstwach rokrocznie organizowane są firmowe mikołajki. Bardzo często tradycja wiąże się z losowaniem jednej osoby z firmy i...

Popularne