Pozostań z nami

Praca

4 typy pracowników, na których trzeba uważać

Dobry pracownik jest dla przedsiębiorcy najcenniejszym elementem biznesu, dlatego znalezienie odpowiedniej osoby bywa czasochłonne i zdarza się, że na pozór wykwalifikowany specjalista, niekoniecznie pasuje do profilu działalności. Przedstawiamy 4 typy pracowników, z którymi współpraca może być uciążliwa.

Powiem Ci, co masz robić

To pierwszy typ pracownika, który można spotkać w wielu firmach. Taka osoba ma naprawdę ogromną wiedzę, ale niestety nie chce jej wykorzystać do realizacji zadań osobiście. Zdecydowanie woli doradzać. Nie zawsze jest to negatywna cecha. Czasem są nam takie osoby potrzebne, tyle tylko do wykonywania zadań doradczych, a nie na stałą współpracę. Często okazuje się, że jeśli spotykamy się z tego typu osobą i wspólnie ustalimy zadania, to przeważnie i tak zostajemy z nimi sami. Dlatego jeśli chciałbyś zaangażować do pracy takiego samozwańczego kierownika, to zdecydowanie musisz się zastanowić, czy jest Ci potrzebna osoba, która będzie Tobie doradzać i mówić, co masz robić, chociaż to Ty jesteś szefem.

Szybko wypalający się

Na początku każdy projekt, każda kolejna propozycja jest mega wyzwaniem i nowi pracownicy cieszą się, że mają możliwość się wykazać. Niestety, u niektórych to bardzo szybko mija. Nierzadko nawet przy pierwszym zadaniu, jakie mają wykonać. Z czego to wynika? Niewykluczone, że jest to efekt zwyczajnego braku odpowiedzialności, co zwykle zdarza się w przypadku młodych osób i ich pierwszej pracy – dotąd nie rozliczano ich sumienności w wykonywaniu zadań. Dlatego brak systematycznego kontrolowania nowego pracownika i zgłaszanie się do niego po rezultat zadania dopiero wtedy, gdy mija termin jego wykonania, nie jest dobrym krokiem w przypadku zatrudniania osoby bez doświadczenia zawodowego. Mało tego, niejednokrotnie okazuje się, że taka osoba nie odpisuje, nie odbiera, nie wysyła zadania… a później tłumaczy, że zapomniała, albo miała inne obowiązki. A biznes na tym cierpi.

Tylko konkrety

Te osoby można spotkać rzadko, a są one bardzo wartościowym członkiem zespołu. Dlaczego? To idealni kandydaci do współpracy. Mówisz im, jak i co mają robić, to robią, ale są oczywiście minusy. Jakie? Otóż te osoby rzadko się angażują i wykonują zadania ponad to, co zostało mi przekazane do zrealizowania. Efekt pracy co prawda zadowala, ale nie można liczyć, że ten pracownik wprowadzi innowacyjne rozwiązania do firmy.

Sorry, mam już mnóstwo projektów, może następnym razem

Mowa o specjalistach, którzy są zaangażowani w masę różnych przedsięwzięć.  Mają doświadczenie, są obowiązkowi i generalnie najlepsi, ale… niedostępni. Żeby sprzedać im ideę projektu i zachęcić do dodatkowych działań trzeba się naprawdę namęczyć. Takie osoby zwykle nie są naszymi pracownikami, lecz freelancerami, które wykonują dla nas doraźną usługę. Potrzebujemy ich, lecz dodzwonienie się do nich może być nie lada wyzwaniem.

To tylko kilka z wielu przykładów współpracowników przyprawiających o zawrót głowy. Rozwiązania są dwa – cierpliwość lub znalezienie zastępstwa, ale nigdy nie mamy pewności, że nowa osoba okaże się lepszym kandydatem.

Przeczytaj takżehttps://ispolka.pl/zbyt-dobry-kandydat-na-dane-stanowisko

Pokażę Ci jak efektownie zorganizować małe wydarzenie w nietuzinkowy sposób.

Popularne